04 maja 2020

Wzmacniająca mgiełka do włosów - pielęgnacja i stylizacja | Wonder Hair Tonic | Khadi

Cześć!
          Myślałam, że tego nie zauważycie, a okazało się wręcz odwrotnie. Zrobiłam sobie tak długą przerwę od bloga oraz Instagram-a, że zaczęliście mnie motywować do powrotu. Przyznaję, że potrzebowałam czasu, zastanowienia się i odpoczynku od Internetu. Nie oszukujmy się, że media społecznościowe zostały zaatakowane przez liczne osoby myślące tylko o tym, aby zawrzeć współpracę i otrzymać cokolwiek za darmo. Przykro mi się na to wszystko patrzy, ale powróciłam. Piszę, bo lubię. Blog od zawsze był moją pasją i odskocznią od rzeczywistości. Nie traktuję tego jako moje główne zajęcie, zatem tym spowodowana była moja dłuższa przerwa. Mam nadzieję, że tęskniliście!
          Do powrotu m.in. zmotywowała mnie Marzycielka. Pisała mi dzień w dzień, abym w końcu coś opublikowała. No to jestem! Dziękuję Ci! :)

          Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić wzmacniającą mgiełkę do pielęgnacji i stylizacji włosów marki Khadi o pojemności 100 ml. Jest to produkt naturalny i wegański. Ma on za zadanie nadać włosom objętość, blask, wzmocnienie oraz poprawić elastyczność i sprężystość włosów. Zawiera w sobie esencję z 11 odżywczych ziół, roślin, a także 4 drogocenne oleje. 
         Są to m. in. AMLA (zwany "owocem wiecznej młodości i piękna", wzmacnia, regeneruje skórę i włosy, nadaje objętość i blask, najlepsze źródło witaminy C), ALOES (zapobiega wysuszaniu się skóry i włosów, zapewnia długotrwałe nawilżenie), TYMIANEK (ma działanie lecznicze, dezynfekuje, łagodzi swędzenie i reguluje produkcję sebum, wzmacnia cebulki włosów), a także NEEM (wzmacnia i tonizuje skórę głowy), ZIELONA HERBATA (odświeża i rewitalizuje), CZY BHRINGARAJ (stymuluje wzrost włosów), NUTGRASS, WETIWERIA (pielęgnuje), SHIKAKAI (pobudza wzrost włosów).
Siła, objętość i blask w jednym kroku!

      Mgiełka daje kilka możliwości w zastosowaniu. W pielęgnacji może sprawdzić się jako odżywka bez spłukiwania, bądź jako wcierka do skóry głowy. Zaś w stylizacji pomoże delikatnie wymodelować włosy. Jeżeli chodzi o pielęgnację to mgiełka zawiera w sobie naturalne składniki, które fajnie odświeżają oraz odżywiają skórę głowy, a ponadto wpływają pozytywnie na strukturę włosów. Producent zapewnia, że przeciwdziała wypadaniu włosów, ale ja nie zwróciłam uwagi na ten fakt.
         Przy zastosowaniu na skórę głowy nie zauważyłam żadnego obciążenia włosów u nasady, a wręcz przeciwnie. Produkt nie spowodował u mnie podrażnień, ani łupieżu. Myślę, że dobrze wpłynął na moje problemy z przetłuszczaniem się - zauważyłam zminimalizowanie tego kłopotu.
          Przy zastosowaniu na długość włosów mgiełka sprawia, iż włosy zyskują na objętości, stają się miękkie i minimalnie sztywniejsze. Ten produkt rzadko stosuję po umyciu włosów. Najczęściej sięgam po nią, gdy mam już całkowicie suche włosy i chcę je po prostu ładnie ułożyć. Zaznaczę, że to, iż produkt przeznaczony jest m.in. do stylizacji nie oznacza, że utrwali Wam fryzurę na max-a. Nie jest to żaden lakier do włosów, po prostu mgiełka delikatnie usztywnia włosy, ale nie utrwala w żaden sposób fryzury. Nie skleja włosów, ani ich nie obciąża. 
          Ciekawym faktem jest to, iż mgiełka poprawia elastyczność oraz sprężystość włosów, a co za tym idzie kręcenie loków po zastosowaniu produktu jest dużo łatwiejsze. Najczęściej przed snem spryskuję włosy mgiełką, zawijam włosy na wałki, papiloty, a rano mam już piękne loki. Myślę, że minusem może być zapach produkt, ponieważ jest to dosyć specyficzny ziołowy zapach.
_______
Bądz ze mną na Instagram-ie @brylantina ! <3

05 lutego 2020

Konturówka Lip Matic oraz pomadka do ust Hydra Elegance | Pierre Rene

          Nadal pozostajemy w temacie kolorówki! Tym razem - makijaż ust i dwa produkty: konturówka oraz pomadka. Jeżeli chcecie dowiedzieć się, który okazał się być hitem, a który nie specjalnie polecanym przeze mnie produktem to zapraszam do czytania dalej. ;)

           Na początek automatyczna, wodoodporna konturówka do ust nowej generacji Lip Matic marki Pierre Rene. Producent zapewnia pełen kolor i mocne krycie, a także trwałość przez wiele godzin. Dodatkowo, ma gwarantować gładki i precyzyjny makijaż ust.
          Konturówka dostępna jest w 16 matowych odcieniach, z czego ja posiadam nr 02. Jest to piękny róż wpadający w malinowy odcień. Dodam, że najbardziej rozchwytywanym kolorem jest numerek 07 o nudziakowym, wręcz naturalnym, zgaszonym różu - z jego dostępnością w drogeriach może być ciężko. Powiem Wam, że jest to jedna z lepszych konturówek jaką miałam okazję stosować. Kredka jest niesamowicie miękka, co sprawia, iż jest łatwa w użyciu, ale ma to również swoje wady. Produkt jest niewydajny, gdyż zużywa się w tempie ekspresowym, a ponadto należy zachować ostrożność przy jej wykręcaniu - z powodu swojej miękkości łatwo może się złamać. Warto tutaj wspomnieć o tym, iż jest to produkt wykręcany automatycznie, zatem unikniemy temperowania.
             Konturówka śmiało może zastąpić pomadkę, ponieważ w pełni pokrywa kolorem nasze usta, jest precyzyjna i niesamowicie trwała. Bardzo długo się utrzymuje, ale zdecydowanie wymaga poprawki po jedzeniu. No i całkowicie nie czuć jej na ustach! Ostatnią ważną kwestią jest to, iż przy dłuższym stosowaniu produkt może wysuszać usta. Ja z tą konturówką nie rozstawałam się na co dzień, ale to z tego powodu, że nie była sucha i twarda jak wiele innych kredek. Miękkość, pigmentacja, kolor oraz trwałość przekonały mnie do tego produktu.
              Następnym produktem marki Pierre Rene, jaki miałam okazję wypróbować jest nawilżająco-nabłyszczająca pomadka do ust Hydra Elegance nr H07. Z tego co widziałam, nie jest ona już dostępna na stronie marki, ale można ją jeszcze dostać w innych sklepach internetowych. Pomadka zawiera w sobie składniki pielęgnujące, takie jak panthenol, witaminy, ekstrakt ze słonecznika, które mają zapewniać uczucie komfortu i mają gwarantować  długotrwały makijaż.
             Produkt posiada bardzo dobrą pigmentację, a do tego przyjemną, kremową konsystencję, która bez problemu rozprowadza się na ustach i zdecydowanie zapewnia nawilżenie. Nie zauważyłam wysuszenia ust, ani podkreślenia suchych skórek. Ciekawym faktem jest to, iż pomadka posiada delikatny fiołkowy zapach. Przyznam szczerze, że pomadka nie jest trwała i ma tendencję do szybkiego zjadania się - zdecydowanie często trzeba poprawiać usta. Bardzo rzadko była przeze mnie stosowana i raczej do niej już nie wrócę.
               Poniżej przedstawiam swatch'e tych produktów. Po lewej konturówka Lip Matic nr 02, zaś po prawej pomadka do ust Hydra Elegance nr H07.
______________
Bądź ze mną na Instagram-ie @brylantina ! <3