16 lipca 2019

Kokosowa linia pielęgnacyjna Botanical Flow | Delia Cosmetics

Witajcie!
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić nową kokosową linię pielęgnacyjną Botanical Flow marki Delia Cosmetics. Jest to linia dla osób, które w pewnym stopniu poczuły FLOW do naturalnej pielęgnacji, bądź chcą je poczuć. Cała linia Botanical Flow posiada 11 produktów przeznaczonych do oczyszczania twarzy, kremów, serum, maseczek - składających się w 95% ze składników pochodzenia naturalnego. Pozostałe 5% zapewnia trwałość i bezpieczeństwo podczas użytkowania. Linia obdarowuje tym, co otrzymała w prezencie od świata, czyli m. in. wyciągami z roślin i owoców.
Dzisiaj zaprezentuję Wam wodę micelarną, mgiełkę tonizującą, nawilżający krem na dzień i na noc oraz maseczkę z zielona glinką i olejkiem kokosowym.
Produkty dostępne są w Drogeriach Rossmann.
Moją pielęgnację rozpoczynam od dokładnego usunięcia wszelkich zanieczyszczeń, w tym makijażu jeżeli go posiadam. W tym celu w ostatnim czasie sięgam po kokosową wodę micelarną, która przeznaczona jest dla wszelkich typów skóry, również osób z cerą wrażliwą.
Uważam, że po użyciu moja skóra jest zdecydowanie oczyszczona. Produkt dobrze radzi sobie również z usunięciem wodoodpornego makijażu. Zauważyłam delikatne nawilżenie oraz działanie łagodzące.
Po usunięciu zanieczyszczeń zawsze miałam potrzebę przemycia twarzy i oczu wodą. Oczy potrafiły delikatnie piec.

Składniki aktywne: woda kokosowa, olej z babassu, alantoina.
Kolejno, spryskuję oczyszczoną twarz kokosową mgiełką tonizującą, która również ma za zadanie działać nawilżająco oraz łagodząco.
Dodam, iż zawarty ekstrakt z lukrecji koi podrażnioną skórę, zaś ekstrakt z aloesu chroni ją przed przesuszeniem.
Produkt można również nałożyć na wacik, zaś ja nie lubię tego sposobu.
Dla mnie jest to po prostu mgiełka wypełniająca naszą pielęgnację twarzy. Świetnie przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych - sprawia, iż składniki kremu, bądź serum wchłaniają się łatwiej. Ja takie toniki, hydrolaty zużywam z przyjemnością i w szybkim tempie, ale wiem, że wiele osób przeżyłoby bez stosowania tego produktu. ;)

Składniki aktywne: woda kokosowa, betaina, ekstrakt z lukrecji, Aloe Vera.
Następnie, po oczyszczeniu i stonizowaniu, przechodzę do nawilżenia mojej skóry, gdyż tego ona u mnie potrzebuje. Linia Botanical Flow posiada cztery propozycje kremów, gdzie każdy z nich zawiera jeden z dwóch cennych olejów: kokosowy lub konopny. Dzięki olejom skóra zabezpieczona jest przed utratą wilgoci i szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. W każdym z nich zawarte jest masło shea, które posiada witaminę A i E, odżywia oraz regeneruje. 
Ja podjęłam się przetestowania nawilżającego kremu na dzień i na noc z naturalnym olejem kokosowym, który jest przeznaczony dla każdego rodzaju skóry. Zaznaczę, iż zawarty najzdrowszy olej kokosowy powinien silnie nawilżać oraz łagodzić.

Zapach kremu na dzień i na noc jest niesamowicie kokosowy, niby słodki, ale niekoniecznie przytłaczający. Konsystencja lekka, szybko się wchłania i nie pozostawia uciążliwej tłustej warstwy. Skóra staje się miękka i wygładzona. Nie zauważyłam poprawy mojego stanu skóry przy dłuższym stosowaniu produktu.

Składniki aktywne: olej kokosowy, masło shea, Aloe Vera, AquaxylTM, kompleks olejów "omega plus" - słoneczniowy, kukurydziany, sezamowy, makadamia, oliwa z oliwek, betaina.
Na sam koniec przedstawię Wam maseczkę do twarzy, która występuje w dwóch wersjach: z czerwoną glinką oraz z zieloną glinką i olejem kokosowym. Ja wypróbowałam maskę z zieloną glinką i olejem kokosowym przeznaczoną dla cery problematycznej, skłonnej do powstawania wyprysków, gdyż obecnie mam z tym problem. Opakowanie pozwala na nałożenie grubej warstwy produktu o odcieniu miętowo-pistacjowym. Taka warstwa nie zasycha i łatwo jest ją usunąć ze skóry. Zapach jest taki jak w przypadku innych produktów z olejem kokosowym - jest to słodki i ładny zapach kokosa. Co najważniejsze, po spłukaniu nie czuć efektu ściągnięcia, skóra jest delikatnie nawilżona. Co do oczyszczenia - nie jestem w stanie uznać, że oczyściła moje pory w całości, ale na pewno spowodowała, iż skóra stała się przyjemna w dotyku i odświeżona.
Zaznaczę, iż na początku zastosowania mam wrażenie, że moja skóra delikatnie piecze, ale to uczucie dosyć szybko zniknęło.
Kokosowa linia pielęgnacyjna Botanical Flow marki Delia Cosmetics posiada w sobie ciekawe produkty o ładnym zapachu kokosa. Najbardziej przypadły mi do gustu dwa produkty: woda micelarna oraz mgiełka tonizująca. Z nimi praktycznie się nie rozstaję. :)
Jedyne co, szkoda, że na niektórych produktach są tylko i wyłącznie opisy po angielsku.
Zainteresowały Was produkty z serii Botanical Flow? :)

Mam dla Was KOD RABATOWY, ważny do końca lipca!
BOTANICAL10
__________
Bądź ze mną na FanPage oraz Instagram-ie @brylantina ! <3

25 czerwca 2019

Prezentacja NOWOŚCI | Drogeria Natura

Cześć!
Dawno nie pokazywałam Wam nowości, które pojawiły się w ostatnim czasie w Drogeriach Natura. Zatem, poniżej zaprezentuję Wam podkłady kryjące oraz matujące, korektory, kamuflaże oraz podkłady do konturowania, jedne z lepszych cieni do powiek, matową pomadkę i konturówkę 2w1 oraz róż do policzków. Wszystko kręci się wokół trzech firm: Kobo Professional, MySecret oraz Sensique.
Ponadto, pragnę zaznaczyć, że pojawi się jeszcze jeden post dotyczący nowości Drogerii Natura. ;)
Jesteście ciekawi?
Na pierwszy rzut - podkład kryjący Matte Cover marki Kobo Professional zawierający odżywczy olej arganowy. Jego podstawową ceną jest 39,99 zł, aczkolwiek obecnie można otrzymać go za 29,99 zł, zaś z Kartą Natura - 23,99 zł !
Producent opisuje, iż jest to produkt nowej generacji, który dobrze dopasowuje się do odcienia skóry, a ponadto reguluje wydzielanie sebum - niwelując błyszczenie. Posiada lekką oraz nietłustą konsystencję.
Podkład Matte Cover występuje w czterech odcieniach: 901 Fair, 902 Nude, 903 Golden Beige oraz 904 Caramel Beige.
Następne nowości to produkty wizażysty, czyli korektory marki Kobo Professional: korektor Cream Camouflage Mix, korektor Face Contour Mix oraz korektor Magic Corrector Mix do mieszania lub stosowania pojedynczo.
Wszystkie korektory posiadają standardową cenę: 21,99 zł, ale obecnie produkty są na promocji i można zakupić je za 16,49 zł, zaś z Kartą Natura 13,19 zł.
Każdy z korektorów zapobiega przesuszeniu skóry oraz dodatkowo ją nawilża, a to wszystko za sprawą alantoiny, olejku rycynowego, ceramidów i Midsummer Oil.

Korektor Cream Camouflage Mix to zestaw kremowych kamuflaży, które zapewniają wysokie krycie oraz maskują niedoskonałości i przebarwienia.
Korektor Face Contour Mix to zestaw kremowych podkładów do konturowania twarzy. Ma za zadanie tuszować niedoskonałości, przebarwienia oraz ładnie modelować rysy twarzy.
Korektor Magic Corrector Mix to zestaw korektorów, które prowadzą do przywrócenia odpowiedniego kolorytu skóry.
-najjaśniejszy - kryje lekkie niedoskonałości,
-różowy - niweluje szary odcień cery,
-zielony - ukrywa pękające naczynka,
-fioletowy - ukrywa ciemne plamy i przebarwienia.

Poniżej przedstawiam Wam jak prezentują się dokładniej odcienie produktów.
Kolejno przedstawię Wam długotrwałe podkłady kryjące Long Wearing Full Coverage marki MySecret, które nie zawierają parabenów, wazeliny oraz składników pochodzenia zwierzęcego.
Standardowa cena tego produktu to 24,99 zł, a obecnie można go zakupić w cenie promocyjnej z Kartą Natura za 14,99 zł.
Podkład występuje w czterech odcieniach: 01 Vanila Banana, 02 Warm Beige, 03 Nude oraz 04 Honey.
Producent zapewnia, iż gwarantuje wygładzoną skórę, wysokie krycie oraz matowe wykończenie. Produkt ma być odporny na pot i dotyk.
Przemycam również malutki róż do policzków Blusher marki MySecret. Jego standardowa cena to 12,99 zł, zaś z Kartą Natura obecnie można go zakupić za 7,79 zł.
Wydaje mi się, że róż występuje tylko w jednym odcieniu: 106 Fresh Rouge. Nie widziałam innych propozycji kolorów tego produktu w ofercie.
Producent zapewnia o aksamitnej konsystencji, która gwarantuje łatwą aplikację. Róż nie posiada żadnego zapachu.
Poniżej przedstawiam swatch różu do policzków - jest prześliczny, niesamowicie dziewczęcy i świeży!
Odcienie różu do policzków MySecret
Następną nowością są trzy wersje kolorystyczne palety 3 hipoalergicznych cieni do powiek HELLO PRETTY! marki MySecret o jedwabistej i silikonowo-mineralnej formule. Tymi wersjami są: Bloom, Flower Bud oraz Sunny Gleam. Ich standardowa cena to 18,99 zł, a obecnie z Kartą Natura można je zakupić za 11,39 zł.
Te paletki trio są mi bardzo dobrze znane, pigmentacja i trwałość bomba. Najlepsze do makijażu dziennego oraz wieczorowego. W zasadzie to sięgam po nie najczęściej!

Pozostawiam Was z prezentacją odcieni bez żadnej bazy poniżej. Prosto z paletki!
Kolejna seria HELLO PRETTY! marki MySecret, ale tym razem kosmetyk 2w1, czyli połączenie matowej pomadki i konturówki do ust w jednym - kredka automatyczna. Jej cena to 12,99 zł.
Produkt występuje w sześciu kolorach: 101 Red Surprise, 102 Pink No Doubt, 103 Mauve Dreams, 104 Berry Lips, 105 Rosy Kisses, 106 Joyful Moments.
Kredki posiadają wysoką pigmentację oraz pachną delikatnie wanilią.

Poniżej przedstawiam odcienie 2w1 pomadki i konturówki.
Przedostatnimi nowościami są produkty polecane dla osób o cerze wrażliwej, m. in.: podkład matujący Matt Finish w odcieniu 200 Ivory oraz podkład kryjący Nude Perfect Sensitive Skin w odcieniu 400 Vanilla marki Sensique. Ich standardowa cena to 15,99 zł.

Podkład matujący Matt Finish to delikatny podkład w kremie z aloesem, alantoiną, witaminą E oraz proteinami jedwabiu, które nadają efekt gładkości i nawilżenia. Odżywia, wygładza oraz maskuje drobne niedoskonałości. 

Podkład kryjący Nude Perfect ma za zadanie wygładzać, ujednolicać koloryt skóry, zapewniać wysokie krycie oraz maskować niedoskonałości. Ponadto, ma nadawać mat bez efektu wysuszania - satynowe wykończenie. Dzięki zawartości z wyciągu z kwiatu wiśni japońskiej, nylonu oraz matrycy z drzewa Tara pielęgnuje przesuszone partie twarzy. 
Ostatnim produktem są poczwórne cienie do powiek Trendy Eyeshadows Sensitive Skin marki Sensique, polecane dla osób o cerze wrażliwej. Ich standardowa cena to 15,99 zł. Występują w dwóch wersjach kolorystycznych: 119 Coral Reef oraz 118 Turquoise Lagoon. 
Te cienie są niesamowicie intensywne i świetliste. Pigmentacja bardzo dobra, że nakładanie ich na powieki to sama przyjemność. Kolory totalnie letnie, także czas wejścia nowości do drogerii to strzał w dziesiątkę.

Na koniec przedstawiam Wam poniżej swatch-e odcieni, również bez żadnej bazy!
Podsumowując, Drogeria Natura jak zawsze zaskoczyła! Cienie do powiek to totalny sztos. Pigmentacja i odcienie to magia. Co do podkładów i korektorów - będę Wam publikować na bieżąco moje spostrzeżenia! :)
Wpadło Wam coś w oko? :)
____________
Bądź ze mną na Instagram-ie @brylantina ! <3

11 czerwca 2019

ShinyBox | Step into THE BEAUTY | Maj 2019 | Niespodzianki dla Ambasadorek Shiny

ShinyBox Step into THE BEAUTY, czyli majowa edycja wjeżdża na bloga z małym opóźnieniem! Pudełeczko określane jest krokiem do świata piękna, urody oraz kosmetycznych nowości.
Zaznaczę na początku, że powyższe opakowanie jest inne, niż otrzymały pozostałe osoby. Jest ono z wcześniejszych edycji z przyczyn technicznych.
Jestem pewna, że zawartość w tym miesiącu Was zaciekawi, zatem przejdźmy do zawartości. :)
Olejek rozświetlający NATURATIV 45 ml (89,00 zł za 100 ml) - odżywia, regeneruje i chroni skórę. Nadaje słonecznych refleksów dzięki złotym i miedzianym drobinkom.

Olejek to jeden z najciekawszych produktów w box-ie. Na sam początek mogę uznać, że nie nadaje opalenizny pomimo jego złotego odcienia. Posiada w sobie mnóstwo iskrzących drobinek, które ładnie prezentują się w Słońcu. Nawilża skórę. Dodatkowo stwierdzam, że dotykając miejsc, gdzie olejek został nałożony - czuć delikatną lepką warstwę oraz drobinki brokatu pozostają na dłoniach. W box-ie występował wymiennie z szamponem w kostce Mydlarnia Cztery Szpaki, żelem do mycia ciała i włosów, żelem pod prysznic oraz balsamem do ciała MARA Naturals (1 z 5).
Szampon w kostce uniwersalny Mydlarnia Cztery Szpaki 75 g (32,00 zł za 75 g) - na bazie roślinnych składników do codziennego stosowania do wszystkich rodzajów włosów. Podczas jego użycia powstaje gęsta piana o cytrusowym zapachu, która doskonale oczyszcza, a także pielęgnuje włosy, unosi je u nasady i pozostawia po sobie blask.

Kolejny produkt warty uwagi. Pachnie orzeźwiająco - cytrusowo. Pieni się bardzo dobrze, a włosy oczyszczone są porządnie. Zrobił pozytywne wrażenie na sam początek. :) W box-ie występował wymiennie z olejkiem rozświetlającym NATURATIV, żelem do mycia ciała i włosów, żelem pod prysznic oraz balsamem do ciała MARA Naturals (1 z 5).
Żel do mycia ciała i włosów "Juniper" MARA Naturals 50 ml (60,00 zł za 200 ml) - z witaminą B5, olejem arganowym, ekstraktem z jałowca oraz aloesem. Nie zawiera SLS, parabenów, silikonów i alkoholu. Dla wszystkich rodzajów włosów.

Na wakacyjny wyjazd w sam raz. Ja zawsze zabieram zbyt dużo kosmetyków, dlatego taka miniaturka sprawi, że będę mogła spakować więcej innych rzeczy do walizki. :D W box-ie występował wymiennie z szamponem w kostce Mydlarnia Cztery Szpaki, olejkiem rozświetlającym NATURATIV, żelem pod prysznic oraz balsamem do ciała MARA Naturals (1 z 5).
Peeling od ust Lip Scrub So Sweet&Natural Blueberry Silcare 15 g (25,00 zł za szt.) - nowość, zawiera 98% składników pochodzenia naturalnego. Usuwa martwy naskórek, odżywia oraz przywraca zdrowy koloryt ustom.

Przyznam Wam, że bardzo często stosuję matowe pomadki do ust. Często sięgam po peeling przed nałożeniem matowej pomadki w takim celu, aby nie podkreślała ona żadnych suchych skórek, a produkt trzymał się długi czas. ;) Peeling posiada ładny zapach i jestem pewna, że wykorzystam go w 100%. ;)
Łagodzący tonik - mgiełka do twarzy z ekstraktem z owoców róży VIANEK 150 ml (20,99 zł za 150 ml) - ma działanie łagodzące, ochronne, antyoksydacyjne i wspomagające. Olejek geraniowy poprawia elastyczność i uspokaja skórę.

Znam bardzo dobrze ten tonik - mgiełkę, ponieważ miałam okazję stosować już wcześniej ten produkt. Toniki w spray-u kończą mi się szybko, a uwielbiam je zastosować przed dalszymi krokami w pielęgnacji.
Hypoalergiczny trójkolorowy cień do powiek Bell HYPOAllergenic (13,99 zł za 2,5 g) - nadaje spojrzeniu głębi i intensywności. Dobrze się rozprowadza i nie zbiera w załamaniach powiek.

Na powyższym zdjęciu nie widać, że jest to trójkolorowy cień. Niestety, cień dotarł do mnie pokruszony. Część zawartości została przeniesiona na inne produkty, co było dosyć uciążliwe do wyczyszczenia, ale dałam radę. Szkoda, że cień nie został zapakowany dodatkowo w folię bąbelkową. :(
Wazelinka do ust Delikatna róża BIELENDA 10 g (6,20 zł za 10 g) - pielęgnuje oraz natłuszcza, likwidując uczucie spierzchnięcia, ściągnięcia i suchości. Posiada perłowo-różany odcień i zapach świeżych róż. 

Peeling i wazelina do ust to duet idealny w pudełeczku! Ja balsamów nawilżających do ust używam non stop - rano, w ciągu dnia, a nawet wieczorem, gdy kładę się spać. Nie odpowiada mi tylko opakowanie, bo wolałabym coś w sztyfcie. W box-ie występowała wymiennie z balsamem do ust Ponętna Śliwka oraz wazelinką do ust Kuszący Arbuz. (1 z 3)
__________

Na sam koniec chciałabym Wam pokazać niespodzianki, które znalazły się w box-ie dla Ambasadorek Shiny pod postacią naturalnego olejku do ciała oraz maseczki bąbelkowej. Dziękuję pięknie za możliwość testowania! :)
Naturalny olejek do ciała imbir i trawa cytrynowa Orientana 100 ml (42,90 zł za 210 ml) - olejek z kłącza imbiru działa rozgrzewająco, oczyszczająco i wzmacniająco. Zwalcza cellulit, poprawia krążenie oraz minimalizuje obrzęki. Olejek z trawy cytrynowej działa detoksykująco, antyseptycznie oraz odświeżająco. Pobudza, energetyzuje i poprawia nastrój.

Działanie rozgrzewanie olejku w czasie upałów nie brzmi dobrze, ale podczas chłodniejszych dni na pewno wypróbuję produkt na moje ciało. ;) Orientana posiada kosmetyki warte uwagi, zatem mam nadzieję, że będę zadowolona.
Maseczka bąbelkowa do detoksu i nawilżania twarzy LR Health & Beauty Polska 50 ml (72,90 zł za 50 ml) - głęboko nawilża oraz oczyszcza. Skóra odzyskuje witalność, staje się promienna i gładka.

Maseczka zaciekawiła mnie na tyle, że już pierwszego dnia została przeze mnie wypróbowana. Pachnie przepięknie. Na skórze tworzy się przyjemna pianka, która z czasem zaczyna znikać. Po użyciu skóra jest dobrze oczyszczona, aż skrzypi. Zobaczymy jak sprawdzi się przy dłuższym stosowaniu.
Podsumowując, w maju ShinyBox sprawił, że z zaciekawieniem i uśmiechem na twarzy wyjmowałam kolejno produkty z pudełeczka. Szkoda, że cień przyszedł uszkodzony - mógł zostać opakowany w folię bąbelkową, aby pozostał w całości. Zawartość box-a jest zróżnicowana i uważam, że wszystkie produkty zostaną przeze mnie wykorzystane. No, oprócz tego nieszczęsnego cienia do powiek. ;(
A Wy? Co sądzicie? :)
____________
Bądź ze mną na Instagram-ie @brylantina ! <3

03 czerwca 2019

Rozświetlający podkład chroniący przed zanieczyszczeniami | Lasting Radiance | Rimmel

Długotrwale rozświetlający podkład chroniący przed zanieczyszczeniami Medium Coverage Anti-pollution Foundation SPF 25, Lasting Radiance marki Rimmel to temat dzisiejszego postu!
Jest to nowość, która pojawiła się w ostatnim czasie na rynku kosmetycznym. Producent zapewnia, iż produkt ma nadawać glow bez efektu maski oraz ma za zadanie chronić przed promieniowaniem słonecznym dzięki SPF 25.
Na samym początku przyznam, że podkład na prawdę bardzo ładnie prezentuje się na mojej twarzy. Uwielbiam totalne rozświetlenie oraz blask - produkt nadaje przede wszystkim efekt zdrowej skóry. To co może rzucać się w oczy i przeszkadzać to wyróżniające się i rozświetlające drobinki. 
Co do krycia - jest średnie, niepełne. Zauważyłam również podkreślanie suchych skórek. Ponadto, czasami w ciągu dnia podkład brzydko się ścierał.
Większym problemem dla mnie jest odcień. Posiadam niesamowicie bladą cerę i tutaj niestety najjaśniejszy nr 010 jest dla mnie za ciemny. Dodatkowo, stwierdzam, że posiada w sobie różowe tony. Jestem mile zaskoczona, że nie ciemnieje. Obecnie muszę go mocno rozjaśniać. Poczekam do lata i wtedy, gdy się opalę to będę go mieszać z innymi podkładami - w tonacji żółtej.
____________
Bądź ze mną na Instagram-ie @brylantina ! <3

16 maja 2019

ShinyBox | Spring Kiss | Kwiecień 2019

ShinyBox Spring Kiss z miesiąca kwiecień 2019 dotarł tym razem odrobinę później, niż zazwyczaj. Wiele osób nie było zadowolonych z opóźnień, ale czas niecierpliwego oczekiwania minął mi na prawdę szybko. Z tego powodu post z zawartością pojawia się dopiero teraz. :)
Shiny, kwietniowy box opisuje jako energetyczną, pełną kosmetycznych niespodzianek przygodę.
Przejdźmy zatem do zawartości oraz dodatku dla Ambasadorek Shiny pod postacią książki. Jestem ciekawa, jak podoba Wam się ten dodatek! :)
Perfumy Spring Kiss - edycja limitowana Carlo Bossi 10 ml (15,00 zł za 10 ml) - połączenie świeże, kwiatowo-owocowe. Zielone owoce, kwiaty róży, frezji i konwalii, piżmo i drzewo sandałowe to wynik kobiecości i naturalności.

Limitowana nazwa perfum "Spring Kiss" powiązana jest z nazwą kwietniowego ShinyBox-a. Wielki plus za takie szczegóły, które sprawiają, iż pudełeczko wypada wyjątkowo.
Pojemność produktu idealnie nadaje się do torebki. Zapach jest trwały i ładny, ale totalnie nie mój. Wiadomo, że zapach to tylko i wyłącznie kwestia gustu. Niestety, buteleczka nie zawiera atomizera.
Lakier hybrydowy Molly Lac 5 ml (14,99 zł za 5 ml) - nowość w box-ie! Wysoka pigmentacja, gęsta konsystencja i nieuczulająca formuła.

Pastelowy fiolet to strzał w dziesiątkę. Cieszę się, że trafił mi się ten odcień. Lakiery hybrydowe w box-ach to ciężki temat. Nie wszyscy przenieśli się na manicure hybrydowy. Ja również trzymam się tradycyjnych lakierów, ale zdarza mi się od czasu do czasu wykonać hybrydy na paznokciach.
W box-ie produkt występował w różnych kolorach losowo.
Dekoracje do manicure Molly Lac

Powyższe ozdobne akcesoria do manicure są upominkiem od ShinyBox. Z pewnością wykorzystam je na moich paznokciach, tylko szkoda, że jest ich tak malutko. :)
Delikatny tonik do cery wrażliwej Himalaya Herbals 200 ml (19,99 zł za 200 ml) - przeznaczony dla cery suchej i wrażliwej, posiada działanie kojące. Delikatnie usuwa zanieczyszczenia i zamyka pory. Zawiera zioła z himalajskich wzgórz.

Tonik w mojej pielęgnacji stosowany jest na co dzień. Miałam okazję już stosować ten produkt i jestem z niego zadowolona - dobrze oczyszcza, a przy tym nie podrażnia. W box-ie występował wymiennie z rozświetlaczem w płynie Revers (1 z 2). Jako Ambasadorka Shiny otrzymałam dwa produkty.
Rozświetlacz w płynie LUMI Strobing nr 01 UNICORN Revers (14,99 zł za 15 ml) - nadaje intensywny blask na kościach policzkowych, łuku brwiowym, czole itd., idealny do konturowania metodą strobingu.

Revers to młoda marka na rynku i miała już okazję pojawić się w ShinyBox-ie - pod postacią rozświetlacza w kamieniu. Dobrze, że trafił mi się bardzo jasny odcień, ale to jak będzie prezentował się na skórze wypróbuję w swoim czasie.
Produkt w box-ie występował wymiennie z delikatnym tonikiem Himalaya Herbals (1 z 2). Jako Ambasadorka Shiny otrzymałam dwa produkty.
Podgrzewacze zapachowe Lady Charlene Bispol (2,00 zł za 6 szt.) - owocowo-kwiatowy zapach, poprawia nastrój, usuwa zmęczenie i stres.

Na pierwsze wrażenie, zapach jest słodki, a przy tym bardzo intensywny. Przy deszczowej pogodzie, jaką mam obecnie, chętnie wieczorem sięgam po podgrzewacze. :)
Maseczka do twarzy z zieloną glinką kambryjską Dermaglin (6,99 zł za szt.) - oczyszcza, nawilża, zwęża pory, łagodzi i koi podrażnienia. Skóra staje się aksamitnie gładka i przyjemna w dotyku.

Maseczki Dermaglin to już stałe produkty w ShinyBox-ach. Z przyjemnością je zużywam, nawet jeżeli widnieje na nich oznaczenie 45+ :D Niektórym może nie odpowiadać częstotliwość występowania tych maseczek w box-ach. Ja nie mam do nich żadnych zastrzeżeń.
W box-ie produkt występował w różnych wersjach losowo.
Krem ze śluzem ślimaka Snail Your Skin ONE Ingredient (9,99 zł za 2 ml) - naturalna i hipoalergiczna formuła, polecany dla osób ze skórą wrażliwą.

Nie ukrywam, że 10 zł za 2 ml kremu to drogi interes. Na początku myślałam, że jest to próbka, ale ShinyBox twierdzi, iż jest to pełnowymiarowy produkt. Wypróbuję na mojej skórze z ciekawości. :)
Książka K. S. Figaro pt. "Prosty układ" - tętniąca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z całkowicie różnych światów.

OPIS:
„Łucja kończy trzeci rok studiów i dopiero zaczyna prawdziwe dorosłe życie. Dymitr pracuje w firmie ojca, jest nieprzyzwoicie bogaty i niczego mu nie brakuje. Poza szacunkiem do kobiet. Poznają się przypadkiem w obskurnym barze. Dziewczyna nie jest w ogóle zainteresowana znajomością z przystojnym Dymitrem. Mimo że mężczyzna nie odpuszcza, Łucja jest odporna na jego urok. Wszystko zmienia się, kiedy Dymitr ratuje ją przed gwałtem. Jednak dopiero wspólny wyjazd do Kołobrzegu sprawia, że zbliżają się do siebie. W trakcie pobytu nad morzem Dymitr proponuje młodej studentce niezobowiązujący układ. Łucja najpierw go odrzuca, jednak później, za namową przyjaciółki, przystaje na tę propozycję."

Nowość na rynku, czyli książka "Prosty układ" jest pierwszym tomem całej serii "Rozchwiani". Uwielbiam fabułę pełną namiętności. Dwoje ludzi podejmuje wobec siebie niezobowiązujący układ. Nie ukrywam, że książka w urodowym box-ie to coś nowego, ale mi się podoba. Kiedyś czytałam wieczorami książki. Myślę, że czas do tego powrócić. :) Podkreślę, iż ten produkt otrzymały tylko Ambasadorki Shiny.
Na koniec, informuję Was, iż pudełeczko zostało już wyprzedane. Jestem ciekawa, jak Wam podoba się pomysł umieszczania książki w box-ie? Dajcie znać, co myślicie o zawartości! :)
___________
Bądź ze mną na FanPage oraz Instagram-ie @brylantina ! <3