08 maja 2015

Moja miłość od dzieciństwa - Carmex.

Balsam do ust Carmex
Otwarcie mogę powiedzieć, że żaden inny balsam do ust nie jest tak dobry jak Carmex. Tylko on potrafi doprowadzić do porządku moje usta, a do tego przynosi ulgę spierzchniętym, suchym ustom. Stale poszerzają się smaki Carmex-u: mięta, truskawka, wiśnia, wanilia, jaśmin z zieloną herbatą, granat, limonka, no i uniwersalny! Każdy jest godny sprawdzenia, zdecydowanie. Cena produktu w sklepach jest różna. W Rossmannie można już kupić za około 10zł, a na promocjach nawet za 5-6zł. Produkt jest wyciskany z tubki, wykręcany, no i w słoiczku. Każda wersja jest dobra-słoiczek też, ponieważ posiada szeroki otwór! Nie ma sensu narzekać na inne balsamiki do ust, sięgnij już dzisiaj po Carmex.
----------------------------------
Zapraszam na FanPage Panna Michalina <3

14 komentarzy:

  1. Kurcze, wszyscy sobie chwalą te Carmexy a ja nigdy nie miałam...
    Muszę to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tubek nie lubię, sztyfty są ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też one denerwują. Markę znam ale kosmetyków nie stosowałam.

      Usuń
  3. ja nie polubiłam się z carmexem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miętowe preferuję letnią porą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nigdy nie miałam wolę Nivea :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam truskawkowego w tubce i uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Carmex jest specyficzny i ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja lubię i używam na zmianę z wazelinką Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja za Carmexem nie przepadam, nawilżenie jest średnie, a i mrowienie nieprzyjemne. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też uwielbiam Carmex, najlepsza pielegnacja ust :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam ostatnio wersję standardową w słoiczku i u mnie sprawdza się rewelacyjnie! <3
    kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam Carmex, szczególnie wersję klasyczną i waniliową :)

    OdpowiedzUsuń