Podkład Wake Me Up Rimmel - odcień 100 Ivory
Jako Inspiratorka Rimmel dopełniam moją funkcję i przedstawiam Wam podkład Wake Me Up w odcieniu 100 Ivory. Odcień najjaśniejszy, a jednak dla takiego bladzioszka jak ja-za ciemny. Jeżeli Twoim kolorem jest L'Oreal N1 lub Revlon 150 Buff to nie ryzykuj, Rimmel 100 Ivory będzie za ciemny. Mimo wszystko, przetestowałam w domowych warunkach oraz namówiłam mamę do wypróbowania podkładu Wake Me Up dla dobra tej recenzji.
Konsystencja produktu jest bardzo lekka i łatwo rozprowadza się na buzi zarówno pędzlem, jak i palcami. Plusem jest SPF 15 i witaminka C. Temat drobinek 'brokatu' w produkcie jest ciężki do rozgryzienia. Sprawiają świetne rozświetlenie twarzy, ale widzę te drobinki wszędzie i bez przypudrowania strefa T świeci się dosyć mocno. Mimo wszystko, podkład jest bardziej przeznaczony dla suchej i normalnej skóry, tłusta musi z niego zrezygnować, niestety.
Krycie podkładu Wake Me Up jest średnie, dla osób z większymi niedoskonałościami raczej się nie sprawdzi. Rozświetlające drobinki sprawią wyostrzenie krostek i innych niedoskonałości. Wytrzymałość to max. 5 godzin, potem niestety się ściera.
Jeżeli posiadacie suchą, normalną skórę bez większych niedoskonałości to polecam wypróbować :)
-------------
Bądź ze mną na FanPage Panna Michalina! <3
