22 czerwca 2020

NOWOŚCI | Kobo Professional, MySecret | Drogerie Natura

Hej!
Dzisiaj kilka słów na temat kosmetycznych perełek, które znajdziecie w asortymencie Drogerii Natura. Zwróćcie szczególną uwagę na metaliczne cienie do powiek!
        Najpierw zacznę od nawilżających błyszczyków do ust NUDE GLOW marki Kobo Professional. Zawierają one w składzie formułę z olejkiem makadamia, która regeneruje, wygładza oraz optycznie powiększa usta. Ich regularna cena to 17,99 zł. 
         Są to błyszczyki, które wyróżniają się pełnym kryciem - pomijając odcienie nr 801 i 802! Bardzo dobrze wyglądają na ustach i rzeczywiście optycznie je powiększają, a dodatkowo nawilżają - co bardzo lubię. Lekko się kleją. Dodam, że nałożone bez konturówki mogą wyjść poza kontur ust, dlatego trzeba od czasu do czasu je kontrolować. W moim odczuciu pachną one cukrem waniliowym. :D
             W asortymencie Drogerii Natura występują one w sześciu odcieniach: 801 PURE SHINE, 802 LIKE A STAR, 803 INNOCENCE, 804 ENTHUSIASM, 805 DOLCE VITA oraz 806 SWEET HARMONY. Numer 801 PURE SHINE jest bezbarwny, 802 LIKE A STAR jako jedyny posiada drobinki i nie ma pełnego krycia, zaś pozostałe odcienie wyróżniają się już pełnym kryciem.
           Kolejnymi nowościami, na które warto zwrócić uwagę są trwałe, metaliczne cienie do powiek GLAM&SHINE marki MySecret. Są to produkty MUST HAVE, które mają za zadanie stapiać się ze skórą i równomiernie pokrywać powiekę.
                 Wykończenie na powiekach mają boskie, zwłaszcza pięknie prezentuje się duochrom nr 25 DREAM. Niektóre z nich koniecznie potrzebują korektora, bądź bazy, gdyż posiadają w sobie drobiny, które bez tego mogą się osypywać i nie trzymać na powiece. Na sucho mogą nie przyklejać Wam się ładnie do powieki, a zwłaszcza jeżeli będziecie próbować nakładać je pędzlem. Polecam zastosować palce do wklepywania w powiekę.
           Można je kupić w sześciu odcieniach: 21 HAPPY, 22 HYPNOTISE, 23 ECSTASY, 24 SEDUCE, 25 DREAM oraz 26 WONDER.
           Przedostatnią nowością jest długotrwały podkład PRO FORMULA FULL COVER marki Kobo Professional. Producent zapewnia, iż jest to bezzapachowy produkt o bardzo wysokim stopniu krycia i pigmentacji, który nie wysusza delikatnych partii skóry i nadaje jedwabiste wykończenie. Dodatkowo ma łatwo się aplikować oraz dopasowywać do odcienia skóry, a ponadto powinien kontrolować wydzielanie sebum.
            Przyznam Wam, że podkład zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, gdyż przepięknie wygląda na skórze. Posiada on dosyć gęstą, ale i kremową konsystencję, która sprawia, iż nawet w bardzo małej ilości podkład nakłada się równomiernie, bez żadnych plam i prześwitów. Zastyga delikatnie na skórze, nie zauważyłam podkreślenia suchych skórek, a dodatkowo nie ma uczucia ściągnięcia. I UWAGA! Ten podkład po kilku godzinach prezentuje się nadal przepięknie - delikatnie się wyświeca, ale jest to takie błyszczenie, że skóra i tak wygląda zdrowo. Na spokojnie można odcisnąć nadmiar sebum i podkład nadal będzie pięknie wyglądać. U mnie delikatnie ściera się na skrzydełkach nosa i brodzie, ale to jest takie subtelne, że wybaczam mu takie niuanse. 
            Dostępny jest on w czterech odcieniach, które posiadają w sobie żółto-beżową tonację. Żaden z nich nie ma różowych pigmentów. Warto zaznaczyć, iż delikatnie lubi się utleniać, a oto nazwy kolorów: 01 SAND, 02 VANILLA, 03 NUDE oraz 04 MEDIUM BEIGE.
          Na koniec przedstawiam Wam sypki pigment FANTASY PURE marki Kobo Professional. Jest to kolejna perełka do kolekcji moich pigmentów. Te produkty nawet bez bazy i glitter primerów są intensywne i trwałe, a do tego idealnie przylegają do skóry. Nie robią plam i na prawdę można nimi wykonać idealne przejścia na powiece. Do nowości dołączył numer 122 VIBRANT FUCHSIA i to właśnie go przedstawiam Wam poniżej.
___________
Bądź ze mną na Instagram-ie @brylantina ! <3

1 komentarz: