Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arganowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą arganowy. Pokaż wszystkie posty

01 maja 2015

Szlachetne oczyszczanie twarzy, czyli Bielenda wita.

Uszlachetniony olejek arganowy do oczyszczania i mycia twarzy + kwas hialuronowy BIELENDA
Preparat w formie lekkiego HYDROFILNEGO olejku przeznaczonego do oczyszczania i mycia skóry twarzy ze skłonnością do utraty nawilżenia, naturalnej sprężystości, jędrności i elastyczności.

Działanie
Zawiera niezwykle efektywne połączenie szlachetnego olejku arganowego z pielęgnującymi i nawilżającymi właściwościami kwasu hialuronowego w postaci mikrosfer, co sprzyja znacznej poprawie jakości naskórka, jego regeneracji i odbudowie. Wyjątkowa lekka olejowa formuła zamieniająca się pod wpływem wody w delikatną piankę, skutecznie rozpuszcza wszelkie zanieczyszczenia  podatne na działanie tłuszczu  wody: zmywa makijaż, upłynnia sebum, oczyszcza skórę z zanieczyszczeń i odświeża ją.

Efekt
Olejek daje efekt satynowej miękkości naskórka, wygładzenia, nie obciąża skóry przy jednoczesnej natychmiastowej redukcji uczucia suchości i dyskomfortu.

Stosowanie
Zwilżyć skórę twarzy i dłoni. Nanieść na dłonie niewielką ilość olejku (1-2 dozy), równomiernie rozprowadzić na skórze, aż do powstania delikatnej pianki, dokładnie spłukać skórę letnią wodą. W razie dostania się produktu do oczu, obficie przemyć je wodą.

Nigdy nie używałam olejków do oczyszczania twarzy, bałam się, że będą mnie zapychać i tworzyć nieprzyjaciół na twarzy. 
Tak się złożyło, że moja skóra składnik parafiny przyjmuje z pełnym entuzjazmem. Byłam zdziwiona. Parafina zaprzyjaźniona z moją skórą, hmm...brzmi podejrzanie. 
Olejek jest bardzo lekki, po styczności z wodą tworzy rzeczywiście delikatną piankę, trochę podobną do mleczka. Z pozbyciem się makijażu radzi sobie doskonale, ale z optymalnie głębszym oczyszczaniem twarzy nie ma nic wspólnego. Mnie nie zapycha, ale Ci, którzy źle znoszą parafinę w składzie mogą mieć z tym problem. Po umyciu twarzy nie ma uczucia ściągnięcia, olejek pozostawia delikatną warstwę "filmu". Skóra jest jedwabiście gładka i delikatna.
Olejek posiada przyjemny zapach oraz praktyczną pompkę, której tak często brak w produktach do mycia twarzy!
Jest fajny, warto spróbować, przetestować. Mimo wszystko, nie chcę dalszej przygody mojej skóry łączyć z parafiną.

---------------------------------------------------------------------------------
Wpadajcie na FanPage Panna Michalina! <3 <3 <3