Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty

27 listopada 2016

Pielęgnacja włosów z Ziają

Witajcie kochani! <3
Ostatnio moje posty pojawiają się o późnych porach, gdyż tylko wtedy mam chwilkę czasu na pisanie dla Was. Mam nadzieję, że większość z Was to nocne marki, a inni wstają tuż o świcie, aby czytać blogi z samego rana. Tak, wierzę w to!
Opowiem Wam trochę o kolejnych produktach z box-a Only You "Dookoła włosów", a będzie to kuracja kaszmirowa z olejkiem amarantusowym Ziaja, czyli szampon wzmacniający oraz skoncentrowana maska wzmacniająca. Produkty włosowe mają za zadanie nawilżyć oraz dodać objętości włosom cienkim, delikatnym i suchym. Jakby nie patrzeć, właśnie takie są moje włosy!
Przyznam szczerze, że miałam słabą styczność z marką Ziaja, gdyż jedynymi produktami na jakie się skusiłam to seria kosmetyków oczyszczających z dodatkiem liści manuka. Wiele osób polecało te produkty. Na początku również byłam zachwycona, po kilku stosowaniach efekt wow się schował i nie wiem dlaczego. Gdy zobaczyłam produkty Ziaja w box-ie "Dookoła włosów", miałam sceptyczne nastawienie. O dziwo, początkowo były zadowalające, ale czy po kilku stosowaniach utrzymały swoją pozycję? Czytajcie dalej...
Szampon posiada średnią konsystencję w kierunku do rzadkiej i bardzo dobrze rozprowadza się na skórze głowy i włosach, a przede wszystkim idealnie się pieni. Co do ostatniego, to wszystko za sprawą składnika SLS na drugim miejscu w składzie. Nie każdy ten składnik toleruje, ale mogę oznajmić, iż dzięki temu, produkt bardzo dobrze radzi sobie z oczyszczaniem włosów. Nie przeszkadza mi ten fakt, a poza tym szampon nie uczulił i nie podrażnił. Ponadto, zapach produktu jest niezwykle kaszmirowy, delikatny, bardzo przyjemny. Utrzymuje się również na włosach po wysuszeniu, a nawet kolejnego dnia. Przyznam szczerze, że nie poczułam nawilżenia struktury włosa, a zwiększenie objętości występuje w minimalnym stopniu, wręcz jest to niezauważalne. Warto zaznaczyć, iż kluczowy składnik, czyli olejek amarantusowy znajduje się na 8 miejscu w składzie, a tuż za nim możemy ujrzeć kreatynę. Szkoda, że jest aż tak daleko...
Nie polecam stosować szamponu solo, gdyż możemy zetknąć się z efektem plątania włosów. Plusem może być to, iż produkt nie obciąża struktury włosa. Jeżeli zdecydujecie się użyć owego szamponu to nie zapominajcie o zastosowaniu maski, np. skoncentrowanej maski wzmacniającej Ziaja lub innej.
Mam wrażenie, że to właśnie maska z kuracji kaszmirowej udała się producentowi o wiele lepiej, niż szampon z tej serii. Na drugim miejscu w składzie występuje Cetearyl Alcohol, ale jest to dobry składnik, gdyż wygładza nasze włosy oraz ułatwia rozczesywanie i tak dokładnie jest z tym produktem. Kolejno, znajduje się Isopropyl Myristate, pochodzący z grupy emolientów, który pozwala utrzymać skórę głowy i włosy w jak najlepszym stanie. Na 10 miejscu w składzie znajduje się nasz kluczowy olejek amarantusowy, również emolient i znów za nim stoi kreatyna. Należy pamiętać, iż emolienty zabezpieczają i chronią nasze włosy jak najlepiej tylko potrafią. Maska nie zawiera żadnych silikonów. Ponadto, zawartość owych składników w masce sprawia, iż włosy są miękkie i gładkie. Niezwykle podoba mi się efekt końcowy, nie mogę przestać dotykać moich włosów! Zapach na mojej głowie po zastosowaniu maski utrzymuje się jeszcze dłużej, niż przy użyciu samego szamponu. 

Podsumowując, bardziej przypadła mi do gustu maska, niż szampon. W duecie wychodzą na prawdę w porządku, ale mam wrażenie, że to maska robi większą robotę w celu dobrego wyglądu naszych włosów, wygładzenia i rozczesywania ich. Trochę zmieniły się moje poglądy na markę Ziaji. Przy dłuższym stosowaniu, zauważyłam, że moje włosy bardzo lubią składniki z grupy emolientów.
-----------
Zapraszam na Only You oraz Ziaję! <3
-----------
Bądź ze mną na FanPage Brylantina oraz Instagram-ie! <3

21 maja 2016

Odżywczo-rewitalizujący szampon oraz intensywnie regenerująca odżywka do włosów zniszczonych L'biotica

L'biotica skradła moje serce po raz kolejny. Na dłoni po lewej prezentuję szampon, a po prawej odżywkę, którą możemy również nazwać maską. Idealny duet. Idealne włosy. A zatem, przedstawiam Wam szampon oraz odżywkę Professional Therapy Repair!
Odżywczo-rewitalizujący szampon do włosów zniszczonych, ze skłonnością do wypadania
Opakowanie jest bardzo miękkie, plusem tego jest to, iż produkt możemy wykorzystać do samego końca. Minusem zaś w moim odczuciu może być to, iż szampon jest dosyć rzadki, a przez elastyczne opakowanie często wypływa bez kontroli na zewnątrz. Zapachu nie potrafię określić, ale jest przyjemny. Co najważniejsze nie zawiera SLS-ów oraz nie podrażnił mojej skóry głowy. Bardzo dobrze się rozprowadza oraz pieni, rzekłabym, że radzi sobie z myciem włosów. Już po samym użyciu szamponu mam wrażenie, że włosy stają się gładsze i miękkie.

Intensywnie regenerująca odżywka do włosów zniszczonych, ze skłonnością do wypadania
Opakowanie identyczne jak w przypadku szamponu. Tym razem odżywka jest gęsta, więc nic nie wylewa nam się z opakowania. Nie nakładałam odżywki na skalp i nie polecam tego robić, gdyż owy produkt może sprawić, że skóra głowy będzie nam się mocno przetłuszczać. W serii Professional Therapy Repair można zauważyć, iż proteiny oraz emolienty zostały skorelowane z silikonami oraz substancjami nawilżającymi. Ze względu na obecność silikonów nie polecam stosować produktu codziennie, gdyż możemy zrobić krzywdę naszym włosom. Raz na jakiś czas wystarczy. Po użyciu odżywki włosy są dociążone, nie elektryzują się oraz są idealnie nawilżone. 

Po użyciu produktów moje włosy totalnie odżyły. Stały się całkiem inne, niż były przed użyciem szamponu i odżywki. Bardzo łatwo się rozczesywały, a co najlepsze wspaniale układały. Stały się wygładzone, proste, idealne. Jestem wręcz zauroczona produktami L'biotica. Produkty do włosów stały się moimi ulubieńcami. 

Oto moje włosy po stosowaniu szamponu oraz odżywki. Nigdy nie miałam tak mocno wygładzonych włosów, nagle zaczęły mi się dobrze układać. <3
-------------------
Zapraszam na www.lbiotica.pl <3
------------------
Bądź ze mną na FanPage Panna Michalina oraz Instagram-ie! <3

01 stycznia 2016

Włoskie dopieszczanie włosów Il Salone Milano!

Balsam i szampon do włosów suchych i normalnych Il Salone Milano !

Kto widział już owe produkty w Rossmann-ie i zastanawiał się, czy warto wypróbować szampon i balsam to zapraszam do zapoznania się z nimi bliżej.  Podobno są to produkty profesjonalne z najlepszych światowych salonów fryzjerskich. Czy moje włosy po użyciu szamponu i balsamu Il Salone Milano są jak po wyjściu od fryzjera? O tym dalej...

Szampon
Pięknie oprawiona butelka z eleganckimi napisami i złotymi wzorkami wraz z dozownikiem, który nie załapał się na powyższym zdjęciu ze względów wielkiego, aż 1000 ml opakowania. Robi wrażenie, jak z salonu fryzjerskiego! Konsystencja jest lekka i rzadka, koloru przeźroczystego. Szampon pieni się średnio, na moje długie włosy wystarczą dwie pompki do umycia włosów, a z tym produkt radzi sobie bardzo dobrze. Zapach przykuwa uwagę, gdyż jest wyrazisty i można rzec dość elegancki, taki jak z salonu fryzjerskiego, zdecydowanie. Nie zauważyłam podrażnienia skóry głowy, ani wysuszenia, a w składzie SLS jest. Producent zapewnia nas o wzbogaceniu szamponu w odżywcze proteiny mleka, ale ten składnik znajduje się już pod koniec naszego składu. Mimo wszystko, po użyciu produktu miałam odczucie tak jakby gęstszych włosów, na pewno przybrały na objętości. Stały się lekko lśniące i uniesione u nasady. Wbrew pozorom, szampon nie przedłużał świeżości moich włosów. Nic się nie zmieniło w tej kwestii, na drugi dzień włosy mam przetłuszczone u nasady jak zazwyczaj. Po szamponie solo plączą się włosy.

Balsam
Opakowanie identyczne jak w przypadku szamponu, ale już niestety bez pompki i nad tym ubolewam wielce. Balsam jest gęsty w kolorze bieli i czasami ciężko jest wydobyć go ze środka, biorąc pod uwagę dosyć twarde opakowanie. Po użyciu włosy nabrały pewnej lekkości oraz sypkości, a poza tym udało się ujarzmić te małe kosmyki, które gdzieś wychodzą po bokach :D Gładkość i miękkość na wielki plus. Jak najbardziej odżywka ułatwia rozczesywanie. Zdecydowanie nie obciąża struktury włosa. Mam wrażenie, że zapach odżywki nie jest już tak ładny jak w przypadku szamponu, gdyż jest mniej perfumowany. Mimo wszystko, jeszcze czegoś mi brakowało. A wiadomo, ma się ideał i doszukuje wad.

Posiadam mieszane uczucia do produktów Il Salone Milano. Działanie mają zaskakująco dobre, efekt mogłabym rzec, że rzeczywiście jak z salonu fryzjerskiego. Posiadam bardzo długie włosy i ważna jest dla mnie ich pielęgnacja. Stosowałam szampon i odżywkę jednocześnie długi czas i czegoś mi brakowało. Nie wiem tylko czego, może właśnie dłuższej świeżości? A może lepszego nawilżenia? Nie skreślam, jestem pewna, że do nich wrócę.
Nie zapomnijcie o tym, iż można je już dostać w Rossmann-ie!
--------------
Zapraszam na www.ilsalonemilano.com ! <3
Nie zapomnijcie o FanPage Il Salone Milano! <3
------------
Kochani,
Nie zapomniałam, wchodzimy w 2016 rok. Mam nadzieję, że spełnią się Wasze wszelkie plany w Nowym Roku. Niech najskrytsze marzenia staną się rzeczywistością. Czytelnikom życzę trafienia na blog, który stanie się Waszym całym życiem i inspiracją, a Blogerom życzę przede wszystkim wytrwałości i pomysłowości w tym co tworzycie.
Do zobaczenia w 2016 roku! <3
------------
Bądź ze mną na bieżąco na FanPage Panna Michalina! <3

10 grudnia 2014

Noworoczne Rozdanie - Odżywka RevitaLash do wygrania!

Noworoczne Rozdanie!!!

Noworoczne rozdanie, organizowane razem z Natalią Ładosz z bloga http://natalena-style.blogspot.com przeznaczone jest specjalnie dla Was!
Marzysz o długich, gęstych i ciemnych rzęsach od dawna? Twoje marzenie może się spełnić już w 2015 roku, gdzie w karnawale zauroczysz wszystkich facetów pięknym spojrzeniem.

Wystarczy, że spróbujesz szczęścia w naszym rozdaniu poprzez spełnienie warunków, które znajdują się pod banerem konkursowym!

(LINK do baneru)

Warunki:
3. Zostaw pod postem komentarz zawierający:
-Obserwuję blogi jako:
-Lubię FanPage jako:
-E-mail:
4. Udostępnij baner na Facebook-u

Pamiętaj, aby udostępnić baner na Facebook-u - informację o konkursie. Będzie Nam łatwiej Cię wylosować! :)
Pozdrawiamy!

Michalina i Natalia <3

Konkurs trwa do 1.01.2015 włącznie.
Powodzenia!