05 lutego 2020

Konturówka Lip Matic oraz pomadka do ust Hydra Elegance | Pierre Rene

          Nadal pozostajemy w temacie kolorówki! Tym razem - makijaż ust i dwa produkty: konturówka oraz pomadka. Jeżeli chcecie dowiedzieć się, który okazał się być hitem, a który nie specjalnie polecanym przeze mnie produktem to zapraszam do czytania dalej. ;)

           Na początek automatyczna, wodoodporna konturówka do ust nowej generacji Lip Matic marki Pierre Rene. Producent zapewnia pełen kolor i mocne krycie, a także trwałość przez wiele godzin. Dodatkowo, ma gwarantować gładki i precyzyjny makijaż ust.
          Konturówka dostępna jest w 16 matowych odcieniach, z czego ja posiadam nr 02. Jest to piękny róż wpadający w malinowy odcień. Dodam, że najbardziej rozchwytywanym kolorem jest numerek 07 o nudziakowym, wręcz naturalnym, zgaszonym różu - z jego dostępnością w drogeriach może być ciężko. Powiem Wam, że jest to jedna z lepszych konturówek jaką miałam okazję stosować. Kredka jest niesamowicie miękka, co sprawia, iż jest łatwa w użyciu, ale ma to również swoje wady. Produkt jest niewydajny, gdyż zużywa się w tempie ekspresowym, a ponadto należy zachować ostrożność przy jej wykręcaniu - z powodu swojej miękkości łatwo może się złamać. Warto tutaj wspomnieć o tym, iż jest to produkt wykręcany automatycznie, zatem unikniemy temperowania.
             Konturówka śmiało może zastąpić pomadkę, ponieważ w pełni pokrywa kolorem nasze usta, jest precyzyjna i niesamowicie trwała. Bardzo długo się utrzymuje, ale zdecydowanie wymaga poprawki po jedzeniu. No i całkowicie nie czuć jej na ustach! Ostatnią ważną kwestią jest to, iż przy dłuższym stosowaniu produkt może wysuszać usta. Ja z tą konturówką nie rozstawałam się na co dzień, ale to z tego powodu, że nie była sucha i twarda jak wiele innych kredek. Miękkość, pigmentacja, kolor oraz trwałość przekonały mnie do tego produktu.
              Następnym produktem marki Pierre Rene, jaki miałam okazję wypróbować jest nawilżająco-nabłyszczająca pomadka do ust Hydra Elegance nr H07. Z tego co widziałam, nie jest ona już dostępna na stronie marki, ale można ją jeszcze dostać w innych sklepach internetowych. Pomadka zawiera w sobie składniki pielęgnujące, takie jak panthenol, witaminy, ekstrakt ze słonecznika, które mają zapewniać uczucie komfortu i mają gwarantować  długotrwały makijaż.
             Produkt posiada bardzo dobrą pigmentację, a do tego przyjemną, kremową konsystencję, która bez problemu rozprowadza się na ustach i zdecydowanie zapewnia nawilżenie. Nie zauważyłam wysuszenia ust, ani podkreślenia suchych skórek. Ciekawym faktem jest to, iż pomadka posiada delikatny fiołkowy zapach. Przyznam szczerze, że pomadka nie jest trwała i ma tendencję do szybkiego zjadania się - zdecydowanie często trzeba poprawiać usta. Bardzo rzadko była przeze mnie stosowana i raczej do niej już nie wrócę.
               Poniżej przedstawiam swatch'e tych produktów. Po lewej konturówka Lip Matic nr 02, zaś po prawej pomadka do ust Hydra Elegance nr H07.
______________
Bądź ze mną na Instagram-ie @brylantina ! <3

6 komentarzy:

  1. Miałam dawno temu konturówkę Lipmatic, była świetna! Nudziakowa, idealna dla mnie, muszę poszperać po własnym blogu za numerkiem odcienia, może do niej wrócę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor przepiękny, bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tych pomadek nie znam, ale konturówki są moimi ulubionymi. )7 to nie wiem ile już zużyłam sztuk.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odcień konturówki wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam konturówkę LipMatic (kolor 06) i ją lubię, choć jest troszkę za jasna dla mnie i rzadziej ją używam.

    OdpowiedzUsuń